Programy osłaniające przez wirusami
2011-07-27 10:25:03
Dla jednej osoby jest to zapewnienie, że nie zostanie napadnięta na ulicy a dla innych jest to zapewnienie, że jej pieniądze są całkowicie bezpieczne w banku. Dla członków zarządu różnego stylu instytucji bezpieczeństwo oznacza stan, w którym firma jest odpowiednio chroniona przed stratami, a oni sami się do tego w jakiś sposób przyczynili. Z kolei dla administratorów, termin ten może oznaczać zapewnienie, że system nad którym sprawują pieczę, jest odpowiednio zabezpieczony (przykładowo przed atakami hakerów. Po bliższym przyjrzeniu się sprawie i konsultacji z firmami zajmującymi się bezpieczeństwem ustalono, że dziwne zachowania wynikają z faktu, że komputery z których korzystają internauci, zostały zaatakowane poprzez wirusy. Google zatem postanowił poinformować o tym prywatnych użytkowników. Z pewnością, wyszukiwarka nie wykrywa wszystkich wirusów czy zagrożeń w komputerach użytkowników Internetu, a jedynie specyficzną grupę spośród nich. Konsumenci informowani są bowiem o zagrożeniach, które związane są z aktywnością w sieci Internet. Możliwe natomiast, że w późniejszym czasie tego typu działalność zostanie rozszerzona, co zapewne zwiększyłoby bezpieczeństwo podczas korzystania w Sieci. Niepokojące jest to, że z tym niebezpiecznym procesem nie potrafią sobie poradzić wysoko rozwinięte państwa, tj. Japonia i Korea Południowa, a także w niedużo mniejszym stopniu Stany Zjednoczone. Syndrom skrajnego wycofania o podłożu psychiczno-emocjonalnym nosi w Japonii odrębną nazwę Hikikomori. Szacuje się że co drugi Japończyk w wieku 20-40 lat w pewnym czasie swojego życia doświadczył Hikikomori. Dotknięte nią mężczyźni i kobiety unikają bezpośrednich spotkań z ludźmi, nie wychodząc z domu przez kilka tygodni, a w pewnych przypadkach nawet przez kilka lat. Kontrola rodzicielska, to program lub moduł, który często wchodzi w skład pakietów antywirusowych albo programów kontroli treści i chroni nasze pociechy przed zdobywaniem niepożądanej edukacji. Pierwsze co nasuwa się na myśl: „czy istnieje coś takiego, jak niepożądana wiedza”? Czy to możliwe aby informacje będące w posiadaniu naszego dziecka, przyczyniłyby się do jego nieprawidłowego rozwoju? Z biologicznego punktu widzenia NIE, jednakże żyjemy w świecie bardzo złożonych zasad i relacji, a dynamika społeczna posiada ogromny wpływ na nasze życie.